W dniu 3 października w Warszawie, w murach Uniwersytetu Warszawskiego odebrałam tytuł Laureata konkursu historyczno - literackiego. Warto podkreślić, iż na konkurs nadesłano 583 prace.
Podróż do Włoch rozpoczęła się 13 listopada o godzinie 15.00 z lotniska Chopina w Warszawie. Samolot udał się do Brindisi, na pokładzie którego znajdowały się delegacje kombatantów, urzędów centralnych RP oraz Orkiestra Reprezentacyjna Wojska Polskiego.
Główne uroczystości rozpoczęły się w sobotę 14 listopada uroczystą mszą świętą na Polskim Cmentarzu Wojennym w Casamassima, gdzie spoczywa około 430 polskich żołnierzy II Korpusu Polskiego gen. Władysława Andersa, uczestników walk na Linii Gustawa nad rzeką Sangro, a także żołnierzy, którzy zostali ranni pod Monte Cassino i zmarli w szpitalach w Bari i Neapolu. Spoczął tam także zmarły w 1946 roku obrońca Westerplatte mjr Henryk Sucharski, który po prawie sześciu latach niemieckiej niewoli został dowódcą 6. Batalionu Strzelców Karpackich w II Korpusie Polskim. Jego szczątki zostały ekshumowane w 1971 roku i przewiezione na Westerplatte.
Mszę odprawił ks. płk SG Zbigniew Kępa, kapelan Ordynariatu Polowego. Eucharystia była celebrowana z asystą wojskową Kompanii Honorowej Wojska Polskiego. Po Mszy odbył się apel pamięci, podczas którego przemówienia wygłaszali m.in. Wojciech Kolarski, podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Andrzeja Dudy, Andrzej Krzysztof Kunert sekretarz ROPWiM, Jan Stanisław Ciechanowski kierownik Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, gen bryg. SG Jarosław Frączyk, komendant Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej płk Andrzej Śmietana, zastępca dowódcy Garnizonu Warszawa, Małgorzata Sinica naczelnik ZHP, Anna Anders córka gen. Władysława Andersa dowódcy II Korpusu Polskiego, Tomasz Orłowski ambasador RP w Republice Włoskiej. Ze strony włoskiej przemawiali gen. Rosario Aiosa Komisarz Generalny ds. Poległych, Antonio Decaro burmistrz Casamassima.
Po południu odbyły się uroczystości pod pomnikiem Ku Czci Poległych na Wszystkich Wojnach I i II wojny światowej w Casamassima. Otwarta została wystawa fotograficzna dokumentująca polsko - włoskie kontakty „ Apulia Polaków od 1944 do 1946 roku …historia w czerni i bieli” kuratorami wystawy byli Glanluca Vernole.
W niedzielę 15 listopada uroczystości rozpoczęły się w miejscowości Motolla uroczystą eucharystią w Katedrze Santa Maria Asunta w intencji żołnierzy II Korpusu Polskiego i złożeniem kwiatów przy tablicy pamiątkowej „ Armia Polska w drodze do Ojczyzny”. Następnie udaliśmy się do miejscowości Matera, gdzie zwiedziliśmy dawną siedzibę dowództwa II Korpusu Polskiego. Odbyły się także uroczystości przy tablicy pamiątkowej umieszczonej na budynku szkoły Instituto Comprensivo Padre Giovanni Minozzi w Materze oraz na placu przy kościele z 1540 roku odbył się koncert Orkiestry Reprezentacyjnej Wojska Polskiego.
Poniedziałek 16 listopada był ostatnim dniem pobytu delegacji we Włoszech. Uroczystości odbywały się na Bazie Lotniczej w Brindisi. Miała tu swoją bazę specjalna eskadra lotnicza dywizjonu 301 w składzie której były samoloty „Liberator i „ Halifax”, które latały z pomocą do okupowanej Polski, z największym nasileniem podczas Powstania Warszawskiego.
W zeszłym roku z inicjatywy włoskiej ufundowano i uroczyście odsłonięto piękną tablicę pamiątkową ku czci lotników, którzy polegli w trakcie tych lotów.
Poniedziałek był ostatnim dniem zaplanowanych uroczystości. W godzinach wieczornych delegacja rządowa powróciła do Warszawy.
Profesor Wojciech Narębski, żołnierz 22 Kompanii Zaopatrywania Artylerii w II Korpusie Polskim, dowodzonym przez gen. Andersa, uczestnik bitwy pod Monte Cassino.
Na zakończenie pragnę zacytować słowa Pana Andrzeja Krzysztofa Kuneta „Naszym celem jest nie tylko wizyta w Casamassima. Chcemy być jeszcze w innych ważnych dla Polaków miejscach w tym rejonie. To dwie leżące dość blisko miejscowości Matera i Mottola. Kiedy w grudniu 1943 roku we Włoszech zaczęły lądować oddziały II Korpusu Polskiego , to właśnie na tym terenie zaczęło tworzyć się takie zaplecze dla nich. Zostały tam jednostki tyłowe, powstał duży szpital polowy, z czasem pojawiło się całe zaplecze edukacyjne. Jest tu więc sporo polskich śladów. Wyjazd został zorganizowany na prośbę kombatantów II Korpusu Polskiego. Czwarty z Polskich Cmentarzy Wojennych we Włoszech jest chyba najmniej znany. O nekropoliach na Monte Cassino, w Loreto i Bolonii słyszało sporo osób. A o miejscowości Casamassima na samym południu Włoch zdecydowanie mniej…”
Aleksandra Oto klasa II c