Tym razem uczestnicy warsztatów z Polski, Niemiec i Ukrainy uczyli się robić filmy animowane. Doświadczeni animatorzy opowiedzieli i zademonstrowali różne techniki animacji, a młodzi i doświadczeni montażyści oraz muzycy pomogli nam zmontować i udźwiękowić stworzone przez nas filmy. Dodatkową atrakcją było to, że uczestnicy warsztatów posługiwali się 4. różnymi językami, a w pracy pomagał wszystkim język angielski, którym ku naszej wielkiej radości wszyscy posługiwali się na tym samym, dosyć wysokim, poziomie.
Techniki animacji - Łukasz:
Na warsztatach poznaliśmy różnorodne techniki wykonania filmów animowanych. Filmy mogą być: rysunkowe, lalkowe, postacie mogą być wykonane z plasteliny, wycinane z papieru, materiałów sypkich, takich jak piasek lub sól, animowane komputerowo przy pomocy specjalnych programów. Oprócz tego zapoznaliśmy się z techniką sylwetkową i układaniem przygotowanych postaci i tła na kilku warstwach szkła.
Dzięki miłej i zabawnej atmosferze można było łatwo zapamiętać i utrwalić wiedzę, którą musieliśmy wykorzystać przy robieniu własnych filmów animowanych.
„Szlak ginących zawodów” - Julka:
21 października wybraliśmy się na „Szlak ginących zawodów”. Jest to niewielkie gospodarstwo. Podczas wizyty zapoznaliśmy się z takimi zawodami jak garncarstwo, kowalstwo, tkactwo i piekarstwo. Najpierw zobaczyliśmy, jak wytwarza się garnki.
Następnie sami mogliśmy zrobić i pomalować miseczki, aby potem zabrać je do domu. Mogliśmy także spróbować wypiekanego na miejscu chleba z masłem lub smalcem i kiszonym ogórkiem.
Kolejnym przystankiem było pomieszczenie, w którym po dzień dzisiejszy wypiekany jest chleb.
Następnie mogliśmy zobaczyć przyrządy służące w przeszłości kowalom i tkaczkom.
Ostatnim miejscem było mini zoo, gdzie mogliśmy zobaczyć takie zwierzęta, jak kangur, sowa polarna, alpaka, wielbłąd i wiele innych. Było to bardzo ciekawe doświadczenie i cieszę się, że mogłam to wszystko zobaczyć na własne oczy.
Kaplica czaszek - Agata:
22 października wraz z grupą z Ukrainy i Niemiec udaliśmy się do Kaplicy czaszek w Czermnej. Jest to jedyna taka kaplica w kraju. Ściany i sklepienie wnętrza kaplicy pokrywa około 3 tysięcy ciasno ułożonych czaszek i kości ludzkich, ofiar wojen oraz epidemii chorób zakaźnych. Na skromnym barokowym ołtarzu leżą okazy czaszek i kości, które pozwalają zobaczyć jak one wyglądają po różnego rodzaju urazach, chorobach i złamaniach. Wyjście było bardzo udane i pozwoliło bliżej poznać uczestników z innych krajów.
Praca nad filmem - Mateusz:
Praca nad filmem animowanym polega na tym, że najpierw trzeba wymyślić fabułę i przedstawić ja na kartce w postaci najważniejszych scen i planów. Potem trzeba zebrać materiały. Takimi materiałami mogą być wycinanki z papieru, lalki, plastelina, animacja komputerowa. My wybraliśmy papier. Potem robi się zdjęcie każdego ruchu – 12 kratek na sekundę trwania filmu. Następnie montuje się wszystko, dodaje napisy i dźwięk.
Wytwórnia papieru - Kasia:
Dziś wraz z uczestnikami warsztatów i opiekunami pojechaliśmy do wytwórni papieru w Dusznikach Zdroju. Na początku poznaliśmy historię papieru i, oczywiście, kto go wynalazł – był to Chińczyk Cai Lun. Później dowiedzieliśmy się z czego można zrobić papier, a mianowicie z starych szmat, drewna, gniazda osy i nawet słoniowej kupy. Po tym poszliśmy do czerpalni zrobić własny papier. Pracownica muzeum pokazała nam, jak to robić i mogliśmy własnoręcznie zrobić po dwie kartki : jedna zwykłą, i jedną zieloną z różnymi liśćmi. Wyrabianie kartek było ciekawe i mogliśmy zabrać je ze sobą, nie było tam nudno, jak się zdarza w niektórych muzeach.
„Błędne skały” - Wiktoria:
W drugim dniu naszego pobytu wybraliśmy się do skalnego labiryntu „Błędne skały”. Znajduje się on na terenie Parku Narodowego Gór Stołowych. Niezwykłe formy skalne o wysokości 6-11 metrów zostały wytworzone wskutek wietrzenia piaskowca. To prawdziwy labirynt szczelin i zaułków< czasami bardzo wąskich, przez które zwiedzający przechodzą, przeciskają się, przełażą. Wycieczka krótką trasą zajmuje około godziny.
Dzięki tej krótkiej wycieczce mogliśmy podziwiać piękne górskie widoki, a oprócz tego dowiedzieliśmy się, gdzie został nakręcony film „Opowieści z Narnii: Książe Kaspian”.
Chcielibyśmy podziękować panom Jackowi Wojtasiowi i Piotrowi Majdrowiczowi z Fundacji „Filmowiec” i panu Rolfowi Birn’owi z Studio filmów animowanych „Fantasia”, Ministerstwu Edukacji Narodowej oraz Fundacji Polsko-Niemieckiej Współpracy Młodzieży za to, że mogliśmy nauczyć się nowych ciekawych rzeczy, wypocząć i poznać nowych przyjaciół.