70. rocznica wyzwolenia naszego miasta

W czasie uroczystości nauczyciel historii, p. Jarosław Komara, przypomniał historię ziemi krzyskiej. Poniżej prezentujemy tekst tego przemówienia.

„Spotykamy się dzisiaj w miejscu wyjątkowym. To miejsce przypomina mieszkańcom naszego miasta o polskich korzeniach tej ziemi. Ziemia krzyska była częścią państwa polskiego już od samego jego początku, który datujemy na połowę X wieku i kojarzymy z pierwszymi władcami Polski z dynastii Piastów. Burze dziejowe, które nawiedzały kraj nie ominęły naszej małej ojczyzny. Pierwszy rozbiór Polski przeprowadzony przez Rosję , Austrię i Prusy w 1772 roku okazał się decydujący dla losów obszaru nadnoteckiego, który teraz stał się własnością zaborcy pruskiego. W połowie XIX wieku władze Prus podjęły decyzję o wybudowaniu dwóch linii kolejowych łączących Poznań ze Szczecinem i Bydgoszcz z Berlinem. W miejscu skrzyżowania się tych linii kolejowych powstała osada , którą z niemiecka nazwano Kreuz, co znaczy „krzyż”. Przez następne dziesięciolecia Kreuz rozwijał się i był świadkiem germanizowania tej prastarej ziemi piastowskiej, na której zgodnie z planami zaborcy pruskiego a później niemieckiego, nigdy nie miała się odrodzić Polska.

Okres napoleoński i polskie powstania narodowe w XIX wieku nie zdołały przywrócić tym obszarom niepodległości. W 1914 roku wybuchła pierwsza wojna światowa, tak wyczekiwana przez naród polski, bo od czasów utraty niepodległości przez Polskę w 1795 roku pierwszy raz zdarzyło się , aby zaborcy Polski wystąpili przeciwko sobie w wojnie światowej. Polacy żyli nadzieją, że wojna zakończy się klęską zaborców. Wojna ziściła nadzieje Polaków i w listopadzie 1918 roku powstała niepodległa Polska. W XII 1918 roku w Poznaniu wybuchło powstanie wielkopolskie. Odgłosy walk powstańczych docierały do Kreuz z niedalekiego dworca w Miałach. I chociaż powstanie przyczyniło się do przekazania Polsce prawie całego obszaru Wielkopolski, to niestety na mocy traktatu wersalskiego, podpisanego między pokonanymi Niemcami a mocarstwami zwycięskimi w czerwcu 1919 roku, Kreuz nadal pozostał w granicach państwa niemieckiego, a od granic Polski dzieliły ziemię krzyską zaledwie dwa kilometry. Nastał czas pokoju, a granicę polsko-niemiecką w kierunku Drawska przemierzali w celach towarzyskich i handlowych zarówno Niemcy jak i Polacy. Stali się sąsiadami i zdążyli przywyknąć do siebie.

Ich dobrosąsiedzkie stosunki zburzone zostały przez narodziny nazizmu, który w 1939 roku rozpętał straszliwą wojnę. Od tej chwili nic już nie miało być, jak dawniej. O losach Kreuz i jego mieszkańców, wśród których byli również Polacy, miały zadecydować ostatnie miesiące drugiej wojny światowej. 17 stycznia 1945 roku Armia Czerwona wkroczyła do zniszczonej Warszawy, a dziesięć dni później zbliżała się do Kreuz wraz z polskimi żołnierzami wchodzącymi w skład 1. Armii Wojska Polskiego. Od strony Drawska słychać było odgłosy kanonady artyleryjskiej, która siała popłoch wśród ludności niemieckiej Kreuz. Rozpoczęła się ewakuacja miasta. W sobotę 27 stycznia odjechał z dworca kolejowego ostatni pociąg z uciekinierami i tego samego dnia artyleria radziecka zbombardowała dworzec. Oddziały niemieckie próbowały przez dwa dni bronić miasta, ale po przekroczeniu przez wojska radzieckie umocnień Wału Pomorskiego na rzece Drawie w Starym Osiecznie , 28 stycznia żołnierze niemieccy opuścili miasto, aby uniknąć okrążenia i przeszli na zachodni brzeg Drawy do znajdujących się tam umocnień Wału Pomorskiego i rozpoczęli odwrót w kierunku Drezdenka. Władza administracji niemieckiej w Kreuz tego dnia skończyła się bezpowrotnie. 28 stycznia , była to niedziela, drogą z Drawska do Kreuz wkroczyły najpierw piesze a później zmotoryzowane oddziały Armii Czerwonej. Oddziały polskie wkroczyły do Kreuz idąc szosą z Wielenia. Wśród polskich żołnierzy wkraczających wtedy do Kreuz był obecny mieszkaniec Krzyża Wielkopolskiego,pan Apolinary Radziejewski, który ten dzień tak wspominał: „To była niedziela, leżało dużo śniegu, był mróz, szliśmy szosą z Wielenia, w Wieleniu się nie zatrzymywaliśmy, przy drodze stała tablica z napisem Kreuz, w mieście panowała cisza, była chyba siódma rano”.

Tej pamiętnej niedzieli, 28 stycznia 1945 roku niemiecki Kreuz zakończył swój żywot – rozpoczął się nowy okres jego dziejów i miasto znane będzie odtąd jako Krzyż. Decyzją przywódców Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych i Związku Radzieckiego podczas konferencji poczdamskiej zachodnia granica powojennej Polski została przesunięta na zachód na linie rzeki Odry. Krzyż z gwarancjami międzynarodowymi państw zwycięskich stał się oficjalnie miastem Polski. Ziemia krzyska powróciła do macierzy piastowskiej. Stała się nowym domem dla tych obywateli polskich, którzy zmuszeni byli opuścić swoją ojcowiznę na Kresach Wschodnich, które Związek Radziecki uznał za swoją własność. Wkrótce w budynku obecnego Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Liceum Ogólnokształcącego swoje biuro otworzył Państwowy Urząd Repatriacyjny, a w miejscu obecnego parku im. Jana Pawła II na swoje nowe domy oczekiwała pierwsza grupa repatriantów z Kresów, która przyjechała do Krzyża w maju 1945 roku. Los wyznaczył im tutaj nową małą ojczyznę, w której powracać będą do swoich codziennych obowiązków i w której czekali na swoich bliskich powracających z wojennej zawieruchy.

 

Dzisiaj mija 70. lat od chwili, gdy Krzyż otrzymał swoją polską tożsamość. Złożyliśmy wiązanki kwiatów pod pamiątkowym obeliskiem, pamiętając o tych, których życie i ofiarna praca przywróciły tę ziemię i to miasto do życia po wojennych zniszczeniach dla kolejnych pokoleń Polaków. Cześć ich pamięci!”.